Ruch posiada ogromną moc. Również na Twojej witrynie – im większy jest, tym większe są szanse zdobycia zainteresowania odwiedzających i zachęcanie ich do działania.

Niezależnie od rodzaju działalności, jaką prowadzimy, ruch pozostaje zawsze najwyższym priorytetem. Wszystko – od określonych strategii optymalizacyjnych pod kątem wyszukiwarek (SEO), po treści związane z kontekstem – może zwiększyć natężenie ruchu i podnieść kluczowe wskaźniki statystyk. Z kolei bardziej techniczne aspekty strony, takie jak zmniejszenie czasu ładowania strony i poprawa komfortu użytkowania na urządzeniach mobilnych również mogą zwiększyć ruch na Twojej witrynie.

Potencjalny minus? Wymienione taktyki zwiększania ruchu nie są szybkimi naprawami. Wymagają czasu i wysiłku, aby zapewnić trwałe rezultaty, które wcale nie są gwarantowane.

Punkty wymiany ruchu w witrynie oferują rzekomo szybkie rozwiązania, zapewniające zwiększoną liczbę wyświetleń i pomagające kliknięciom wspinać się po wykresach. Jednak, jak zwrócił uwagę Google, punkty wiążą się z dużym ryzykiem, ponieważ mogą prowadzić do nieprawidłowych kliknięć lub wyświetleń, skutkiem czego konto może być wyłączone. Sprawdź więc, co musisz wiedzieć o punktach wymiany ruchu w witrynie.

Wymiana ruchu w witrynie – co to jest?

Polityka wymiany ruchu w witrynie jest bardzo prosta. Działa w myśl zasady quid pro quo – robisz coś, a w zamian dostajesz coś innego.

Twoja część pracy w tym układzie to odwiedzanie witryn innych właścicieli firm, w zamian za co – oni odwdzięczają się tym samym. Według teorii, gdy witryna osiągnie odpowiedni ranking wyszukiwania, zacznie się sama piąć w górę listy i generować więcej ruchu organicznego. Na pierwszy rzut oka wydaje się to świetnym pomysłem, ALE…

Problem pojawia się, kiedy trend ruchu odchodzi od bezpłatnych wyświetleń i zaangażowania użytkowników, na wykrywanie czego dzisiejsze wyszukiwarki są nastawione. Ponieważ odwiedzasz witryny tak szybko jak to tylko możliwe, aby wygenerować ruch i uzyskać to samo w zamian, wyświetlenia stają się lekkie i ulotne. Odwiedzający nie angażują się w treść ani kontekst witryny, co przeczy założeniom wizyt na witrynach.

Zrozumienie ruchu w punktach wymiany ruchu w witrynie

Czynnikiem kształtującym tę opcję wymiany ruchu są punkty wymiany ruchu. Wykonaj szybkie wyszukiwanie w Google – w wynikach pojawią się dziesiątki takich punktów, oferujące usługi o dużym proficie i niskim ryzyku. Punkty te należą do grupy właścicieli firm, którzy zgodzili się odwiedzić witryny z listy w zamian za odwiedziny na ich witrynie.

Mniejsze witryny najczęściej korzystają z modelu „1:1” – odwiedzają jedną witrynę, a w zamian również otrzymują jedno wyświetlenie. Większe operacje mogą narzucać współczynnik oglądalności witryny, zwłaszcza jeśli witryna dopiero się rozkręca – jeśli na przykład Twój stosunek wynosi 0,5, musisz odwiedzić dwie witryny, zanim uzyskasz jedną wizytę w zamian.

Aby wspomóc mniejsze firmy, wiele punktów wymiany ruchu odpłatnie oferuje konkretną liczbę odwiedzin w wyznaczonym czasie. Pozwala to na zwiększenie mnożnika ruchu i (przypuszczalnie) wysunięcia się witryn na pierwszą stronę wyników wyszukiwania.

Czerwone flagi – czyli dlaczego nie powinieneś korzystać z usług wymiany ruchu

Jak dotąd pomysł wymiany ruchy nie brzmi wcale źle, prawda?

Jest jednak jeden, główny problem: jak zauważył Google, program AdSense wyraźnie zabrania wszelkich sztucznych sposobów generowania wyświetleń lub kliknięć. Dlatego jeśli okaże się, że Twoja witryna korzysta z takich metod, Twój profil AdSense może zostać zawieszony, a ranking wyszukiwania spadnie. Mimo że wymiana ruchu prowadzona jest w nieco inny sposób, to może generować podobne sygnały.

Jednak jeszcze większy problem pojawia się z ruchem organicznym i kontekstowym. Twoim celem jest przyciągnięcie odwiedzających odpowiednią treścią witryny, która zachęca do określonych działań – takich jak zapisanie się do newslettera, wypełnienie formularza kontaktowego lub dokonanie zakupu. Osiągnięcie tego celu wymaga dwóch rzeczy: bezpłatnych wyszukiwań, osadzających witrynę na szczycie wyników oraz kontekstowych treści, opartych na wartościach sprzyjających zaangażowaniu konsumentów.

Punkty wymiany ruchu stanowią pierwszą część powyższego równania, ponieważ członkowie grup mogą otrzymać słowa kluczowe do wprowadzenia, powodujące powrót do witryny i poprawiające ranking wyszukiwania. Jednak nie jest spełniony drugi krok równania – ponieważ nie są to prawdziwi goście. Kiedy członkowie grupy klikają, a następnie odbijają się od witryny, stwarzają niemały problem dla inteligentnych algorytmów wyszukiwarek. Według nich wzrasta ruch, ale brak jest proporcjonalnego zaangażowania. To powoduje pojawienie się czerwonych flag na Twojej stronie i potencjalnie szkodzi Twojemu rankingowi wyszukiwania.

Opcje zielonego światła zwiększające ruch w witrynie

Skoro wymiana ruchu w witrynach nie jest dobrym pomysłem, to jak mogę zwiększyć ruch na stronie? Oto kilka najbardziej skutecznych opcji:

1. Tworzenie odpowiednich treści

Dobrze dobrane i czytelne teksty mają ogromne znaczenie dla wskaźników ruchu. Oznacza to tworzenie układów stron internetowych z zasobami odpowiednimi dla docelowych odbiorców. Muszą zapewniać użyteczne informacje o produktach, wyjątkowej pozycji rynkowej marki lub zaskakujących cenach.

 

2. Kupowanie reklam kierowanych

Czasem jednak ciężko dostać darmową, dobrą prasę. Dlatego warto przeprowadzić badania rynku i wykupić ukierunkowaną przestrzeń reklamową na platformach społecznościowych preferowanych przez osoby kupujące. Przykład? Znajdź na Facebooku grupę, która dotyczy produktów lub usług w Twojej branży i rozpocznij tam swoją kampanię. Warto zastanowić się również nad ukierunkowaniem reklam, aby zdobyć odbiorów o określonych zainteresowaniach.

 

3. Pisanie postów gościnnych

Wielu właścicieli witryn jest ekspertami w swojej dziedzinie, co czyni ich idealnymi autorami gościnnych postów na bardziej popularnych stronach czy blogach. Zacznij od kontaktu z administratorami witryny w sprawie napisania posta gościa – z zastrzeżeniem, że będą w nim zawierać link do Twojej witryny. Pozwala to na zwiększenie pola manewru bez płacenia za punkty wymiany ruchu.

 

4. Przechwytywanie lepszych linków zwrotnych

Mówiąc o backlinkach, warto spróbować wygenerować ich jak najwięcej. Zacznij od szybkiego wyszukania swojej marki, nazw produktów i usług – jeśli zauważysz inne witryny wymienione w wynikach wyszukiwania, niepowiązane z Twoją, skontaktuj się z autorem i poproś o link zwrotny. Warto również sprawdzić najczęściej wyszukiwane hasła w branży. Jeśli uda Ci się uchwycić wyszukiwania za pomocą treści w witrynie, będziesz miał możliwość zabezpieczenia linków zwrotnych do popularnych artykułów i list z „najlepszymi”.

Podsumowanie

Większy ruch oznacza lepsze rankingi wyszukiwania i większe zaangażowanie użytkowników w Twojej witrynie. Jednak ruch ruchowi nierówny – punkty wymiany ruchu obiecują dużą liczbę odwiedzeni w szybkim tempie, ale taktyka ta wiąże się z dużym ryzykiem. Ma się nijak do strategii ruchu opartego na wartościach i zorientowanego na użytkownika, stale podnoszącej rankingi wyszukiwania i pomagającej przekształcić ciekawość na pierwszej stronie w funkcjonalną konwersję sprzedaży.

 

To tyle. Do następnego!